Amelia i Kuba. Stuoki Potwór

0
159

„Amelia i Kuba. Stuoki Potwór”
Rafał Kosik
ilustr. Jakub Grochola
Wydawnictwo Powergraph, 2016

Początkowo nowa seria Rafała Kosika „Amelia i Kuba” zapowiadała się na poboczną inicjatywę autora, która pozostanie w cieniu popularnego „Felixa, Neta i Niki”, tymczasem do rąk czytelników trafił już czwarty tom i wygląda na to, że projekt dopiero dostaje rumieńców. Bardzo lubię ten moment, kiedy seria zaczyna bazować na poprzednich tomach, bohaterowie nabierają głębi, a świat fizyczny powieści w sposób widoczny zagęszcza się różnorodnością miejsc, postaci i skojarzeń.

Rafał Kosik po raz kolejny udowadnia, że potrafi traktować dziecięcego czytelnika bez nadęcia i wyniosłości. Bezsprzecznie to jedna z głównych zalet jego prozy, nawet pomimo ledwie zauważalnej smużki dydaktycznego smrodku, ciągnącej się gdzieś mimochodem. „Amelia i Kuba. Stuoki potwór” dotyka tematu prywatności i tego, co może się stać, gdy dane wrażliwe trafią w niepowołane ręce. Z inicjatywy celebrytki w apartamentowcu zostaje zaintstalowany system monitoringu, do którego wgląd mają wszyscy mieszkańcy. Amelia publikuje w Sieci niekorzystne zdjęcie Klementyny, powodując falę szkolnego hejtu, a Mi przekazuje domokrążcy pin do domofonu, w zamian za obietnicę otrzymania małego merynoska (sic!). Wszystkie te epizody rozpoczynają serię zdarzeń, nad którymi nikt, łącznie z dorosłymi, do reszty pochłoniętymi podglądaniem sąsiadów przez system kamer, nie ma już kontroli.

Kosik oczywiście nie byłby sobą, gdyby w książce zabrakło nowinek technologicznych i samodzielnie wykonanych instalacji. Czym jest w istocie stuoki potwór i jakie są ostateczne losy Niepodsłuchiwalnego Połączenia Kablowego, zaprojektowanego przez Kubę i Emila, czytelnicy dowiedzą się dopiero w finale powieści. Oczywiście historia okraszona jest sporą dawką absurdalnego poczucia humoru, będącego wizytówką autora i różnorodnych aluzji, o dziwo również politycznych. Kosik znowu udowadnia, że świetnie pisze dla najmłodszych, ale dorośli przy jego książkach również nie będą się nudzić.

Zosia Gwardyś

Informacja wydawcy:

Zabawna i niezwykle dynamiczna akcja pokazuje dzieciom zagrożenia wynikające z korzystania z mediów społecznościowych i braku prywatności.

Amelia wrzuca do internetu śmieszne zdjęcie koleżanki, nie zastanawiając się, ile złego może z tego wyniknąć… Kuba konstruuje NPK (Niepodsłuchiwalne Połączenie Kablowe), Albert zaś uważnie obserwuje świat i doradza dopiero, kiedy ktoś go o to poprosi. A Mi? Mi kontynuuje poszukiwania futrzastego zwierzątka i w wyniku chytrego planu ma dostać merynosa. Tylko co to jest, ten merynos?

Co robimy, kiedy nam się wydaje, że nikt na nas nie patrzy, a tak naprawdę widzą nas wszyscy? Czy istnieje jeszcze coś takiego jak prywatność? Sprawdzą to mieszkańcy apartamentowca „Oak Residence”, zwanego przez wszystkich „Zamkiem”, bo właśnie zainstalowano tam monitoring obywatelski. I wszyscy się podglądają, ale nikt, poza dziećmi, nie widzi Stuokiego Potwora!

Bohaterami serii Rafała Kosika „Amelia i Kuba” są tytułowi jedenastolatkowie oraz ich rodzeństwo – superinteligentny dziesięcioletni Albert i zwariowana sześciolatka Mi. W książkach spotkamy również mieszkańców apartamentowca, w którym mieszkają bohaterowie: m.in. szalonego naukowca, legwana Franka, emerytkę – panią Kożuszek, nadpobudliwego psa Imbira oraz pewną nierozgarniętą Celebrytkę. Autor pokazuje wydarzenia raz z perspektywy Amelii, a raz Kuby (a czasem również z punktu widzenia innych bohaterów), aby uwrażliwić dzieciaki na problemy innych ludzi i pokazać, że empatia to naprawdę ważna rzecz. Powieści skrzą się humorem i wciągają czytelników szybką akcją, bo Rafał Kosik pisze tak, że dzieci naprawdę chcą czytać!

Rafał Kosik to pisarz science fiction, scenarzysta filmowy i publicysta, laureat licznych nagród (m.in. Książki Roku IBBY i Małego Donga), ale również jeden z najpopularniejszych w Polsce autorów powieści dla dzieci i młodzieży. Jego seria dla nastolatków „Felix, Net i Nika” sprzedała się w nakładzie przekraczającym 650 tys. egzemplarzy. Dla młodszych czytelników (7–12 lat) powstała seria „Amelia i Kuba”. Ogromną popularność swojej prozy Rafał Kosik zawdzięcza specjalnej narracji, która uwzględnia percepcję współczesnych dzieciaków. Doceniają one wartką akcję, błyskotliwe poczucie humoru i pełne fantazji pomysły fabularne. W swojej twórczości autor podejmuje problemy, z którymi styka się młode pokolenie, unikając jednocześnie łatwego dydaktyzmu, kiedy w szaloną akcję powieści wplata wiedzę, promuje więzi rodzinne i odwołuje się do takich wartości jak przyjaźń, odpowiedzialność i przyzwoitość.

Dwa pierwsze tomy serii Amelia i Kuba. Godzina duchów i Kuba i Amelia. Godzina duchów (tzw. dwuksiążka) były nominowane do Nagrody Literackiej m.st. Warszawy za 2014 rok.

Okładkę i ilustracje do najnowszego tomu zaprojektował Jakub Grochola.