Wanda Chotomska. Nie mam nic do ukrycia

0
223

„Wanda Chotomska. Nie mam nic do ukrycia”
Barbara Gawryluk
Wydawnictwo Marginesy, 2016

Jedno z najważniejszych nazwisk literatury dziecięcej, czyli Wanda Chotomska, poetka, pisarka, autorka piosenek, sztuk teatralnych, słuchowisk, przepytywana przez dziennikarkę, autorkę i tłumaczkę Barbarę Gawryluk, odpowiada jasno i szczerze: nie mam nic do ukrycia. A że rozmówczyni opowiada barwnie, dowcipnie, smacznie, podobnie zresztą jak osoby ważne dla W. Chotomskiej, a poproszone o kilka słów na temat pisarki, to książkę czyta się i ogląda z dużą uwagą i przyjemnością.

Barbara Gawryluk już na samym początku uprzedza: to nie jest drobiazgowa biografia, „to zapis rozmów, wspomnień, procesu odświeżania pamięci”. Wandy Chotomskiej przez całe życie wszędzie było pełno i rzeczywiście ma co wspominać, więc dowiadujemy się o poetce różnych ciekawych rzeczy z życia publicznego, jak i prywatnego.

Przypomnijmy w skrócie. Publikowała w popularnych czasopismach dla dzieci, wydawanych w PRLu: „Świecie Młodych”, „Świerszczyku”, „Płomyczku”, „Misiu”, chociaż nigdy nie była w partii, a przez pewien czas była nawet bez pracy. Pisała teksty dla Gawędy, Łejerów, do programu „Jacek i Agatka”. Napisała ponad dwieście książek, ilustrowały je tuzy polskiej ilustracji m.in. Butenko, Wilkoń, Rychlicki, Flisak, Witwicki, Wilbik, Uszacka, Lutczyn, Szancer. Przyjaźniła się z Mironem Białoszewskim, wspólnie pisali wiersze. Zjeździła kawał Polski, była zapraszana na spotkania autorskie w dużych miastach i małych miejscowościach.

Książka zawiera pokaźną liczbę zdjęć z prywatnego archiwum poetki, widzimy na nich urodziwą i sądząc po minach i pozach skłonną do żartów kobietę. Jak sama przyznaje – zawsze była towarzyska, lubiła dowcipkować, publicznie rymować, a nawet rapować.

Biografia zawiera dużo materiałów archiwalnych związanych z twórczością Wandy Chotomskiej: skanów stron z czasopism z jej tekstami, rękopisów, okładek, ilustracji. Jest też i taki smaczek: wiersz napisany odręcznie przez Jana Brzechwę, specjalnie dla niej. Po więcej odsyłam do książki.

A na koniec sentencja autorstwa Wandy Chotomskiej, którą powinni sobie wziąć do serca autorzy: „Dla dzieci trzeba pisać tak, żeby dorośli nie nudzili się przy czytaniu”.

Ewa Skibińska

Informacja wydawcy:

Pierwsza biografia jednej z najbardziej znanych polskich pisarek.

Autorka ponad dwustu książek, tysięcy wierszy, setek piosenek, sztuk teatralnych, kabaretów i słuchowisk. Królowa polskiej literatury dla dzieci, niepodważalny autorytet, niezwykły talent, mistrzyni rymowania, opowiadania, zabawiania i rapowania. Wanda Chotomska nie tylko udowadnia, że nie ma nic do ukrycia, ale też przypomina czytelnikom, z czym zmagali się literaci w ponurych stalinowskich czasach, jak radzili sobie z cenzurą, w jaki sposób humor i uśmiech pozwalał przetrwać przygnębiającą rzeczywistość.

Wanda Chotomska opowiada o wojennym dorastaniu, absurdach PRL-u, przyjaźni z Mironem Białoszewskim, życiu poetki-nomadki, małżeństwach i o swoich najważniejszych bohaterach literackich, a wszystko z precyzyjną dokładnością, dowcipem i szacunkiem dla swoich czytelników.

Książka została uzupełniona o niezwykle bogaty materiał zdjęciowy – także z prywatnego archiwum bohaterki.

„Wanda nigdy nie ingerowała w moją pracę. Pozostawiała zawsze ilustratorowi zupełną swobodę, zawsze kojarzy mi się z uśmiechem i dobrymi wierszami. Jest uroczą panią”. – Bohdan Butenko

„Wcale bym się nie zdziwił, gdyby badania DNA wykazały, że Wanda Chotomska jest córką Brzechwy i Tuwima”. – Michał Rusinek

„Kilka pokoleń Polaków słysząc imię „Wanda”, odruchowo uzupełnia je o nazwisko „Chotomska”. To świadczy nie tylko o sile jej twórczości, ale i osobowości! Szwedzi mają Astrid Lindgren, Finowie Tove Jansson, a Polacy – Wandę Chotomską. Naprawdę nie wyszliśmy na tym źle!​” – Grzegorz Kasdepke