Wspólne nie znaczy niczyje

0
157

„Wspólne nie znaczy niczyje”
Alicja Szyguła i Jakub Głaz
ilustr. Ola Woldańska-Płocińska
Narodowe Centrum Kultury, 2016

Jeśli zastanawialiście się kiedyś wspólnie z dzieckiem nad tym, czym jest przestrzeń publiczna i jak należy o nią dbać, to z pewnością będzie książka dla Was. Chętnie widziałabym jej miejsce na półkach małych obywateli i regałach bibliotek, tych szkolnych i tych samorządowych. Ale najbardziej mnie i zapewne autorów ucieszyłby fakt, gdyby ta publikacja była po prostu użyteczna i by śmiało korzystano z doświadczeń mieszkańców kamienicy przy ul. Wąskiej.

Znana czytelnikom „Rymsa” i bloga W Nieparyżu Alicja Szyguła odpowiada za literacką część książki. Dzieci przeczytają zgrabnie napisaną historyjkę o złym inwestorze i mieszkańcach miejskiej kamienicy, którzy jednoczą siły w starciu o bezpieczną i przyjazną przestrzeń w pobliżu miejsca zamieszkania. Za częścią publicystyczną dla rodziców, czy też po prostu dorosłych stoi krytyk architektury Jakub Głaz. W tekstach ukrytych na skrzydełkach poszczególnych stron autor kompetentnie i zajmująco wyjaśnia problemy związane z przestrzenią wspólną, czyli publiczną, urbanistyką i architekturą. Estetyka otoczenia, spójne planowanie zagospodarowania przestrzeni, dbałość o małą architekturę i zielone płuca miast, prawa obywatela i ograniczenia dla inwestora, dialog społeczny – o tych i jeszcze kilku innych kwestiach mówią obie dopełniające się części książki. Ten, kto czytał książki Filipa Springera wie, o czym mowa i z pewnością polubi i ten tytuł.

Trzecią autorką, o której również trzeba wspomnieć, jest Ola Woldańska-Płocińska. W książce jest sporo ilustracji, pomysłowym rozwiązaniem są kolorowe tytuły rozdziałów pisanych ręcznie, a dodatkowa atrakcja to rozkładane strony, kryjące tekst dla dorosłego czytelnika.

Publikacja ukazała się w serii Narodowego Centrum Kultury „Elementarz kultury” i niezaprzeczalnie powinna być „must have” każdego kulturalnego obywatela.

Ewa Skibińska

Informacja wydawcy:

„Wspólne nie znaczy niczyje” to nie tylko ciekawie napisana i zilustrowana, ale też bardzo potrzebna książka dla dzieci, młodzieży i dorosłych.

Alicja Szyguła i Jakub Głaz w przystępny sposób opowiadają, jak otaczająca nas przestrzeń może stawać się atrakcyjna i przyjazna, co stanowi o jej jakości i funkcjonalności, co powoduje, że miejsca w których mieszkamy, odpoczywamy i bawimy się mogą nabierać wartości, których wcześniej nie dostrzegaliśmy. Dowiadujemy się, w jaki sposób architekci projektujący naszą wspólną przestrzeń powinni uwzględniać potrzeby wszystkich użytkowników.

Autorzy przypominają, jak ważna jest partycypacja i konsultacje społeczne – dialog, bez którego „wspólne” nie jest przecież możliwe. Pokazują, jak ważne jest właściwe zagospodarowanie przestrzeni publicznych, odczuwanych jako własne i wzmacniające społeczność, w tym uwzględnianie dobrze zaprojektowanej i wykonanej „małej architektury”, która sprawia, że w danym miejscu po prostu chce nam się przebywać i o nie dbać.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj