Mały atlas ptaków Ewy i Pawła Pawlaków

0
271

„Mały atlas ptaków Ewy i Pawła Pawlaków”
tekst i ilustr. Ewa Kozyra-Pawlak, Paweł Pawlak
Wydawnictwo Nasza Księgarnia, 2017 

Ten, kto miał okazję odwiedzić dom i ogród Ewy i Pawła Pawlaków, wie, że to prawie raj. I ja w nim lata temu byłam, miód i wino piłam. Dlatego też z ogromną przyjemnością oglądam i czytam ich autorski „Mały atlas ptaków”. Dzięki niemu na chwilę przeniosłam się w to magiczne miejsce trochę jak z bajki.

W „Małym atlasie ptaków” Ewy i Pawła Pawlaków znajdują się świetne teksty Ewy o stałych bywalcach ogrodu. Historia zaczyna się tak:

„Na początku był dom. Dom w budowie, bez okien. Ale już wtedy miał mieszkańców. Ptak, który nas przywitał, raz po raz się kłaniał, jakby mówił: «Witam państwa uprzejmie! Proszę się czuć jak u siebie»”.

Tym ptakiem okazał się kopciuszek. Na kolejnych stronach mamy opisy innych bywalców, m.in. szpaka, sroki, wilgi, kosa, pokrzewki – w sumie dwudziestu ptaków – oraz ich portrety pieczołowicie uszyte przez Ewę, która słynnie z tego, że z resztek materiałów o przeróżnych fakturach i wzorach, z guzików, koralików i kolorowych nici czyni małe cuda. I uczyniła. Każdy ptak to koronkowa robota.

Paweł z kolei namalował skrzydlatych przyjaciół akwarelą, delikatnie i z czułością. Obok opisów i portretów Ewy znajdują się jego ilustracje ukazujące ptaki w różnych pozach. Poza tym Paweł książkę zaprojektował i – jak przypuszczam, znając jego perfekcjonizm – wiele razy przed drukiem sprawdził.

Atlas zawiera też zdjęcia autorstwa Ewy, a przy niektórych okazach znajdują się pióra pieczołowicie przyklejone plasterkiem (kto przykleił, no kto?) oraz świetnie rysunki Hani Cisło. Dużo się dzieje na tych rozkładówkach, ale wszystko jest spójne i pasuje do siebie jak ulał.

„Mały atlas ptaków” wcale nie jest taki mały. To książka kartonowa, pomyślana w taki sposób, aby w fascynujący świat ptaków wtajemniczyć małych odbiorców, ale gwarantuję, że wiele radości, ba, nawet wzruszeń, dostarczy dorosłym. Widać i czuć, że małżeństwo Pawlaków żyje w idealnej symbiozie z ptasią ferajną.

PS Mnie osobiście bardzo brakuje tu gila, ale liczę, że pojawi się drugie wydanie, rozszerzone, z gilem na froncie, czego sobie i wszystkim życzę.

Marta Lipczyńska-Gil

Informacja wydawcy:

W tym niezwykłym „ptaszniku” para znanych ilustratorów – w zachwycających akwarelach i obrazkach z kolorowych szmatek – opowiada o skrzydlatych mieszkańcach swojego ogrodu. Czyli o mazurkach, kosach, srokach, raniuszkach, szczygłach, sójkach, dzięciołach, szpakach, dzwońcach, kowalikach… Pełen poezji i humoru świat, który wyczarowują Ewa i Paweł Pawlakowie, zachęca i małych, i dużych czytelników do stworzenia własnej księgi spotykanych codziennie ptaków. Do tego, byśmy je pokochali i opowiadali o nich własnym głosem: rysując, wycinając, wklejając, kolekcjonując ptasie pióra, przygody i anegdoty…

Paweł Pawlak jest ilustratorem precyzyjnym, sumiennym, zdyscyplinowanym i do tego stopnia odpowiedzialnym, że ilustracje koloruje też od spodu. Ostrzenia ołówków uczył się na stażu prowadzonym przez amerykańskich specjalistów, do malowania stosuje pędzelki wyprodukowane z włókien nylonowych hodowanych w dobrostanie, a prąd, który napędza jego komputer, pochodzi wyłącznie z legalnych źródeł. Dba, by postacie, które przedstawia na swoich ilustracjach, otrzymały gruntowne wykształcenie i były dobrze wynagradzane za swoją pracę.

Jednym z pierwszych wspomnień Ewy Kozyry-Pawlak jest graffiti, które przyszła artystka z wielką pasją wykonała kredkami świecowymi na ścianie swojego pokoju (korzystając z okazji, chciałaby przeprosić późniejszego właściciela tego lokalu). Bardzo wcześnie, z absolutną powagą, poświęciła się sztukom plastycznym, a szczególnie rzeźbie w plastelinie, haftom i szydełkowaniu. Gdy tylko ukończyła studia na ASP we Wrocławiu, niezwłocznie wróciła do klejenia, szycia i dziergania. Zilustrowała kilkanaście książek dla dzieci, pisze wiersze, kaligrafuje i tłumaczy, a w jej pracowni znajdują się tysiące kolorowych szmatek.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj