Duże sprawy w małych głowach

0
14

„Duże sprawy w małych głowach” 
Agnieszka Kossowska
Wydawnictwo Linia, 2018

Duże sprawy w małych głowach Agnieszki Kossowskiej to bardzo ważna książka opisująca, w jaki sposób ludzie różnią się od siebie. W jaki sposób postrzegają świat, odbierają dźwięki, jak się poruszają, czego potrzebują do zbierania doświadczeń i jakie mają marzenia. Pisana z perspektywy dziecka: autystycznego, słabosłyszącego, niewidomego, z mózgowym porażeniem dziecięcym, wcześniaka i epileptyka. Uwrażliwiająca na obecność osób z różnorodnymi ograniczeniami.

Książka Agnieszki Kossowskiej złożona jest z pięciu rozdziałów, których treść konsultowana była ze specjalistami w danych dziedzinach: lekarzami z wieloletnim doświadczeniem w pracy z dziećmi. Przede wszystkim zaś jest oparta na długich rozmowach z rodzicami dzieci z różnego rodzaju niepełnosprawnościami. Zapoznaje czytelnika z medyczną terminologią i wszystkimi zawiłościami, które te dzieciaki znają od wczesnych lat z rozmów z lekarzami, ze szpitali. Rozdział o niepełnosprawności sensorycznej wzbogacony jest rysunkami ilustrującymi kilka zwrotów w języku migowym i wkładką z pismem Braille’a, a rozdział poświęcony epilepsji i wcześniactwu zawiera bardzo jasną instrukcję, jak zachować się podczas ataku padaczki u innej osoby. Każdy rozdział opatrzono pięknymi grafikami autorstwa Jacka Ambrożewskiego, Patriciji Bliuj-Stodulskiej, Anny Klozy-Rozwadowskiej, Marty Kosek i Szawła Płóciennika.

Ważnym elementem są tu ćwiczenia proponowane na koniec rozdziałów. Dzięki nim możemy poczuć, jak to jest nic nie widzieć, nie słyszeć, nie móc poruszać nogami czy zasygnalizować bliskim naszych potrzeb. Z drugiej strony pozwalają one dostrzec różnice w funkcjonowaniu osób z różnorodnymi dolegliwościami i ludzi zdrowych, bez tego rodzaju ograniczeń. Jest to świetny punkt wyjścia do rozmów o pokorze, o docenianiu tego, co mamy, gdyż w przeciwieństwie do osoby niewidomej my możemy zdjąć z oczu opaskę…

Duże sprawy… uczą nie bać się inności. W prosty sposób podają praktyczne informacje, np. dlaczego nie należy wkładać niczego między zęby osobie z napadem padaczki. Odpowiadają również na pytania, które wydają nam się niestosowne, jednak pojawiają się w naszych głowach na widok osób niepełnosprawnych. Książka z pewnością rozwieje wiele wątpliwości i uprzedzeń wynikających z naszej niewiedzy.

Znajdziemy tu historie zarówno wzruszające, jak i zabawne, pozostawiające jednak czytelnika z pytaniem: kto tu jest bardziej ograniczony? Ostatnie badania pokazują, że Polacy mają znikome pojęcie na temat np. autyzmu – aż 95 proc. ankietowanych nie potrafi wyjaśnić, czym jest autyzm, i uważa, że można się nim zarazić. Odwracanie się od osób z niepełnosprawnościami i udawanie, że ich nie ma, nie sprawi, że znikną z naszego otoczenia lub wyzdrowieją. „Fajnie, że osoby widzące pamiętają także o niewidzących” – mówi jedna z bohaterek książki. Dlatego Duże sprawy w małych głowach każdy powinien mieć w domu, by rozmawiać ze swoimi dziećmi o innych dzieciach, którym życie utrudnia niepełnosprawność. Jako dorośli jesteśmy odpowiedzialni za wrażliwość i otwartość naszych dzieci.

Karolina Fyszel-Koźlicka, recenzja ukazała się w 33. numerze kwartalnika „Ryms”

Informacja wydawcy:

To pierwsza taka książka w Polsce – napisana dla dzieci i dorosłych, zawierająca historie opowiedziane przez niepełnosprawne dzieci.

Dziecko, stawiając każde pytanie, również tak niezręczne dla dorosłego jak: „dlaczego on nie chodzi/mówi/słyszy?”, chce zawsze tego samego – poznać i zrozumieć świat. A kiedy otrzyma spokojną, rzeczową odpowiedź, przyjmuje do wiadomości, że świat jest różnorodny, a ludzie mogą być odmienni. Ta książka pomaga iść „małej głowie” (i niejednej „dużej”) jeszcze dalej – pomaga dostrzec, że osoby niepełnosprawne nie składają się tylko z tej swojej odmienności, choroby. A zatem nie potrzebują tylko współczucia, jak mówi jedna z bohaterek, niewidoma Ania: „Denerwuje mnie, gdy ludzie mi współczują. Nie trzeba mi współczuć – przecież jestem zdrowa, nikt mi nie umarł i nic mnie nie boli.”

Moim celem było opowiedzenie dzieciom w książce, czym jest niepełnosprawność. Chciałam pokazać, że niepełnosprawność to inne odczuwanie, widzenie, a czasem także inne rozumienie świata. Dzieci w sposób naturalny są otwarte na inność, chciałabym w nich tę otwartość podtrzymać i sprawić, by niepełnosprawność nie była tematem tabu w ich środowisku. Tą publikacją chciałam również obalić kilka stereotypów i sprawić, aby dzieci zdrowe przestały się bać dzieci niepełnosprawnych.” – mówi autorka książki

Agnieszka Kossowska

Wierzymy, że „Duże sprawy w małych głowach” pomogą uwolnić od wielu stereotypowych zachowań i przyczynią się do tego, że dzieciom niepełnosprawnym będzie żyło się dużo łatwiej.

Książka składa się z pięciu części, z których każda została poświęcona innemu rodzajowi niepełnosprawności: autyzmowi, niepełnosprawności ruchowej, niepełnosprawności sensorycznej(część o dzieciach słabosłyszących, głuchych oraz niewidomych), niepełnosprawności intelektualnej, epilepsji i zaburzeniom rozwoju związanym z wcześniactwem.

W części rozdziałów znajdują się zabawy edukacyjne, w których wykonaniu będą musieli pomóc dzieciom dorośli – ich zadaniem jest wprowadzenie dziecka zdrowego w świat osób niepełnosprawnych. Te „zadania praktyczne” dają namacalną szansę, by zetknąć się z trudnościami, których codziennie doświadczają niepełnosprawne dzieci.

Dodatkowo książka zawiera ilustracje podstawowych znaków z języka migowego, elementy komunikacji alternatywnej oraz wkładkę z alfabetem Braille’a.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj