„Wielkie przygody w świecie przyrody”

0
1037

„Wielkie przygody w świecie przyrody”
Wojciech Mikołuszko
ilustr. Joanna Rzezak
Agora, premiera: 12 listopada 2020
wiek: 9+

Przygoda? Przyroda? Zgoda! Recenzja książki „Wielkie przygody w świecie przyrody ” Wojciecha Mikołuszko

Ziemi nie dziedziczymy po naszych rodzicach, pożyczamy ją od naszych dzieci – słowa autora „Małego Księcia” w XXI wieku brzmią jak drastycznie nasilający się alarm. Ich moc wzmagana jest przez świadomość dorastających wierzycieli, którzy dziś potrafią upominać się o swoje, zawstydzając niewypłacalnych dłużników. I jest to ten aspekt „dziecięcości”, z jakiego absolutnie nie powinno się wyrastać. Za jego słusznością przemawiają ciekawość, wrażliwość, troskliwość oraz bezinteresowność działań. Chyba że mówimy o wspólnym interesie, a takim są przecież losy naszej planety. Niestety nigdy nie brakowało na niej grup dobrowolnie zrzucających z siebie tę odpowiedzialność, a nawet celowo utrudniających pracę tym, którzy na Ziemię nie patrzyli z perspektywy zachłannego władcy. O tak pojętym dobru ogółu opowiada też Wojciech Mikołuszko w swojej najnowszej książce „Wielkie przygody w świecie przyrody”.

W miejsce recenzji właściwie mógłbym wstawić słowa, jakimi autor zaprasza czytelnika do lektury, przepraszam – wędrówki. Wspólnej wędrówki. Pisarz-przyrodnik nie uzurpuje sobie jednak miana wszystkowiedzącego przewodnika, za to z całą życzliwością i nadzieją powierza nas grupie osób, które swoim przykładem w nim samym umocniły chęć i sens przyrodniczych poszukiwań. Jest to zrzeszenie ludzi połączonych na przestrzeni ośmiu wieków odkrywczym i pełnym pasji oraz pokory stosunkiem do królestwa natury. Od Franciszka z Asyżu do Grety Thunberg, znad jeziora Walden do Lutowisk w Bieszczadach, z malarskiej wyobraźni Henriego Rousseau do muzycznych inspiracji Davida Rothenberga…

Poprzez historie ludzi będących odpowiednio bohaterami każdego z 20 rozdziałów książki (dobrze, mamy jedną parę: Agnieszkę i Sławomira Łyczków) Mikołuszko dowodzi, na jak wiele sposobów możemy stać się związani z przyrodą i na jak wiele innych zawsze byliśmy z nią związani. Jest to argumentacja tym bardziej przekonująca, że każdorazowo bliska żywemu kontaktowi ze światem flory i fauny. Bez względu na to czy tej styczności towarzyszy atmosfera naukowej ekspedycji, czy ekologiczny aktywizm, czy artystyczna wrażliwość, tak pogłębianym relacjom z naturą wtórują odwaga, niezłomność i wiara w to, że człowiek może zrobić dużo więcej niż tylko niszczyć. A nauka, psychologia i filozofia przyrody mogą mu w tym jedynie pomóc.

Bogate sylwetki mniej lub bardziej znanych osób autor prezentuje w oparciu o kluczowe dla ich życia wydarzenia. Nie są to ani encyklopedyczne biogramy, ani ulotki reklamowe. Mikołuszko łączy niezbędne fakty z kontekstem historycznym, osobisty ton z anegdotą, z zaangażowaniem asystuje bohaterom w ich problemach, wyborach i zwycięstwach. Jeśli czytelnik – nie tylko młody – przyjmie zaproszenie Pana Wojtka, to może być pewien, że i jemu udzielą się poczucie współuczestnictwa w opisywanych wydarzeniach oraz związane z nimi emocje. Ja zaś za autorem wyrażam nadzieję, że ostatecznie zachęcą każdego do samodzielnego osobistego poznawania fenomenów natury.

W tym celu autor służy nam praktyczną pomocą, zamieszczając w każdym rozdziale ciekawostki (również w formie graficznej) i propozycje zadań. Zawsze są one związane z tematem, wokół którego skupiła się działalność danej postaci i jako takie tworzą szeroki wachlarz inspiracji. Nie dziwi więc, że przy okazji opowieści o Davidzie Attenborough zachęca się czytelnika do nakręcenia własnego filmu przyrodniczego, ale podany przy tym instruktaż zawiera konkretne wartościowe uwagi dowodzące, że pisarz każdego traktuje z uwagą i dopinguje do wysiłku – zarówno w sprawach czysto technicznych, jak i dotyczących wyobraźni. To niezmiennie zachęcające świadectwo wszechstronnego pasjonata, które stanowi o wartości pomysłowo zrealizowanej książki.

Autorskiej koncepcji dopełniają ilustracje Joanny Rzezak – konturowe, monochromatyczne, zagarniające dużo przestrzeni bez poczucia przytłoczenia mnogością obiektów czy detali. Wraz z tekstem definiują świat przyrody jako fascynującą tajemnicę, której obrys najlepiej wypełniać przy użyciu własnych zmysłów. To wspólnie przeprowadzona lekcja, rzeczowa, ale nie nudna, porywająca, ale nie rozhukana, emocjonalna, ale nie powierzchowna. Prawdziwa.

Jako taka adresowana jest zarówno do małoletnich Stasiów Pytalskich, jak i do tych bardziej nieśmiałych zbieraczy piórek, kamyków, muszelek, dla których Ernst Haeckel, Wangari Maathai, Jane Goodal czy Urszula Zajączkowska mogą stać się pokrzepiającym przykładem. Ciekaw jestem, jaką ilość opowieści jednorazowo będą w stanie przyjąć młodzi czytelnicy, bo choć wszystkie są wyjątkowe, to moim zdaniem lepiej sprawdzają się w rozsądnym dawkowaniu, pozwalającym na dokładniejszy odbiór precyzyjnie ułożonej treści.

Rodzicom zaś, jako świadomym dłużnikom, pozwalam sobie dać następujące zadanie: kogo chcieliby dołączyć do zaprezentowanej przez Pana Wojtka grupy, gdy już dzieci (bądź oni sami) skończą czytać „Wielkie przygody?” Świat przyrody jest przeogromny, ale szczęśliwie ludzi poświęcających mu się dla naszego wspólnego dobra jest też całkiem sporo. Wojciech Mikołuszko to właśnie jeden z nich.

Łukasz Łęcki

****

Informacja wydawcy:

Wojciech Mikołuszko to znany i lubiany dziennikarz naukowy, autor popularnych książek dla dzieci, w których rozwiązuje zagadki przyrody.

Tym razem, w kolejnej książce z cyklu „Wielkie” (po „Wielkich pytaniach” i „Wielkich eksperymentach”) opowiada o niezwykłych ludziach, którzy związali swoje życie z przyrodą.

Wśród dwudziestu postaci, których losy opisuje, są np. badaczka szympansów Jane Goodall, filmowiec Dawid Attenborough, młoda aktywistka Greta Thunberg, przyrodnik Karol Darwin, malarz Henri Rousseau, filozof, który zamieszkał w lesie, Henry David Thoreau, poetka Urszula Zajączkowska. Ale Mikołuszko pokazuje też mniej znane osoby jak np. David Rothenberg – muzyk grający na klarnecie z wielorybami, Iwa Momatiuk – fotografka dzikiej przyrody, Benedykt Dybowski – badacz jeziora Bajkał, Katarzyna Simonienko – lekarka stosująca terapię lasem, małżeństwo Łyczków prowadzące schronisko dla dzikich zwierząt.

W książce znalazły się więc historie ludzie żyjących w różnych miejscach, w różnych czasach, mających różne zawody i umiejętności. A łączy ich to, że przyroda to ich pasja i inspiracja.

Opowieściom Mikołuszki towarzyszą wspaniałe ilustracje Joanny Rzezak. Młodzi czytelnicy znajdą tu także podpowiedzi, jak wziąć przykład z danej postaci i przeżyć przygodę w świecie przyrody: z plecakiem, aparatem, pędzlem, mikroskopem, notatnikiem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj