Anzelm uwielbia pochłaniać książki, a ma ich tyle, że ledwie mieszczą się w jego małym mieszkaniu, tarasując wszelkie możliwe przejścia. Anzelm obawia się, że gdyby jego tajemnica wyszła na jaw zostałby po prostu wyśmiany...

Nie zawsze baśń, powstała na motywach innej baśni (zwłaszcza jeśli jej autorem jest sam Hans Christian Andersen), nadaje się do czytania bez odczuwania dyskomfortu. Jednak adaptacji Naomi Lewis trudno cokolwiek zarzucić.

Do oglądania tej trójwymiarowej książki nie potrzebujecie specjalnych okularów. Wystarczy rozłożyć strony, żeby przenieść się do zaczarowanego świata teatru.

Skąd wziął się nieco zapomniany dziś zbiór ludowych bajek, baśni, powiastek i gadek? Późną jesienią do drzwi chaty starego Daczyka zapukał Jakusz, kaszubski powstaniec szukający ciepłego kąta na zimę.

Mama pracuje na uniwersytecie, w związku z tym w domu zawsze jest dużo książek, zwłaszcza dotyczących starożytności. Nic dziwnego, że dzieci, zafascynowane opowiadaniami, zaczynają dostrzegać wpływ mitów na współczesną rzeczywistość.

Chłopiec ma bogatą wyobraźnię, pisze wiersze, dużo rysuje i jest częstym gościem w bibliotece. Rówieśnicy często go nie rozumieją i czasami dokuczają, nazywając sową albo molem książkowym.

Dzieciom trzeba czytać i to nie tylko prozę kwadrans przed snem. Można zacząć od nastrojowych wierszy dla najmłodszych, zilustrowanych przez świetnego grafika Andrzeja Heidricha.

Na pierwszy rzut oka środowisko gimnazjalistów może się wydawać idealne, ale tak nie jest. Bliżej mu do Dickensowskiego czy Korczakowskiego świata, niż do "Ani z Zielonego Wzgórza".

Sadko jest postacią fikcyjną, bohaterem pięknej staroruskiej legendy. Kupiec i znakomity gęślarz z Nowogrodu na ilustracjach przedstawiony jest jako typowy rosyjski bohater...

Jak bardzo w umyśle dziecka utrwalają się obrazy wywołujące silne emocje, miałam okazję przekonać się całkiem niedawno, gdy sięgnęłam po "Króla kruków"...
