"Moja babcia kocha Chopina"
Anna Czerwińska-Rydel
ilustr. Dorota Łoskot-Cichocka
Wydawnictwo Sióstr Loretanek i Narodowy Instytut Chopina, 2010
To książka, która opowiada o pasji: tę pasję miał w sobie Fryderyk Chopin, komponujący muzykę od najmłodszych lat, ma ją w sobie również babci Mai - pianistka i wielka admiratorka Chopina. Genialnego kompozytora poznajemy z perspektywy współczesnych czasów. Babcia Wanda zaraża miłością do muzyki Chopina swoją wnuczkę, pod jej okiem Maja zaczyna się uczyć gry na fortepianie. Poznaje też najważniejsze fakty i ciekawostki z życia wielkiego Fryderyka, który był bardzo towarzyskim i wesołym dzieckiem. To wiedza nabywana podczas rozmów z babcią, wspólnych wyjazdów - jadą razem do Żelazowej Woli, Łazienek w Warszawie, nawet do Paryża. I uwierzcie, nie są to nudne lekcje!
"Moja babcia kocha Chopina" doskonale nadaje się dla pięcio-, sześciolatków. Możecie im tę książkę przeczytać i obejrzeć kolażowe, rysowane ciekawą kreską ilustracje Doroty Łoskot-Cichockiej. Możecie też jej wspólnie wysłuchać - na dołączonej płycie CD. Książkę czyta sama autorka - Anna Czerwińska-Rydel - i jest to naprawdę niezła interpretacja:) Fabułę przeplatają utwory Chopina, grane przez Pawła Rydla. Na końcu książki znajdziecie najważniejsze daty z życia kompozytora, jest też słowniczek wyjaśniający trudniejsze wyrazy, bądź te rzadziej używane np. "hrabia", "surdut", "oficyna", "walc" itp. Dzieci mają okazję dowiedzieć się, jak zbudowany jest fortepian, bo autorka ciekawie go opisuje. A na ostatniej już stronie jest miejsce na opisy i bilety z koncertów chopinowskich, w których zdarzyło się wam wziąć udział...
Podsumowując: pomysł bardzo udany - o muzyce czytamy, muzyki słuchamy, a Chopin ma szansę na dłużej zagościć w pamięci naszych dzieci.
Ewa Skibińska
link
Zobacz także: