"Wiewiór Wystraszny"
tekst i ilustr.: Melanie Watt
przeł. Agnieszka Fulińska i Aleksandra Klęczar
Wydawnictwo Elay, 2010
Zbawna historyjka o Wiewiórze, który z powodu swoich fobii nie opuszczał mieszkania na dębie. Cóż, takie życie może daje gwarancję bezpieczeństwa, ale czy sprawia jakąkolwiek satysfakcję? Wątpię. Szczęśliwie, dzięki pewnemu zdarzeniu Wiewiór schodzi, a dokładniej zlatuje z drzewa i oswaja choć w części swój lęk przed nieznanym.
Ilustracje Melanie Watt przypominają nieco mapę bądź plan, są tu śmieszne obrazki - ikonki, strzałki, rozkład dnia. Wszak Wiewiór był dobrze zorganizowanym zwierzątkiem...:)
(E.S.)
Informacja wydawcy:
Wiewiór Wystraszny nie lubi niespodzianek, boi się bakterii, kosmitów, rekinów i w ogóle wszystkiego tego, co zamieszkuje Nieznane. A Nieznane jest wszystko, poza bezpiecznym drzewem, gdzie rytm dnia wyznaczają kolejne posiłki i baczne wypatrywanie, czy aby nie zbliża się jakieś zagrożenie.
Autorka książeczki twierdzi, że Wiewiór pomógł jej wygrać z lękami, niepewnością i obawami przed tym, co nieznane. Czy pomoże też polskim małym czytelnikom?
Do książeczki dołączona jest mapa, z którą można wyruszyć w podróż i osobiście sprawdzić, czy Nieznane jest aż takie groźne.
Kolejne książeczki o przygodach Wiewióra: "Wiewiór Wystraszny na plaży" i "Wiewiór Wystraszny spotyka przyjaciela".
link