Nadbałtyckie Centrum Kultury w Gdańsku włączyło się w obchody Roku Chopinowskiego projektem „Trzy po Trzy o Fryderyku Chopinie”. 7 maja odbyła się pierwsza, wiosenna odsłona projektu. Jej głównymi bohaterami były książki o Fryderyku Chopinie napisane dla dzieci: Mały Chopin Michała Rusinka, z ilustracjami Joanny Rusinek, wydana przez Wydawnictwo ZNAK i Narodowy Instytut Fryderyka Chopina oraz Jaśnie Pan Pichon. Rzecz o Fryderyku Chopinie Anny Czerwińskiej-Rydel, z ilustracjami Józefa Wilkonia, wydana przez Wydawnictwo BERNARDINUM i Narodowy Instytut Fryderyka Chopina.
Przed południem w Ratuszu Staromiejskim – siedzibie NCK ogłoszono wyniki konkursu na limeryk o Fryderyku Chopinie a w zaprzyjaźnionym z NCK przedszkolu i szkole podstawowej odbyły się zajęcia plastyczne. Dzieci rysowały ilustracje do Małego Chopina oraz fragmentów Jaśnie Pana Pichona. Podczas popołudniowego spotkania w Ratuszu Staromiejskim można było obejrzeć dziecięce prace a młodzi ilustratorzy odebrali nagrody za swoje dzieła. Odczytano także fragmenty obu książek. Nie zabrakło oprawy muzycznej - dzieci z gdańskich szkół wykonały utwory Chopina lub inspirowane jego muzyką.
Drugą część spotkania poświęcono rozmowie o książkach dla dzieci napisanych przez Annę Czerwińską-Rydel i Michała Rusinka oraz tych, które ma zamiar wydać Narodowy Instytut Fryderyka Chopina. Rozmowę prowadziła Iwona Hardej, redaktorka naczelna serwisu internetowego Bromba.pl. Oprócz autorów oraz przedstawiciela Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina Arkadiusza Kosiora wzięła w niej także udział Małgorzata Cackowska – doktor pedagogiki i badaczka literatury dziecięcej z Uniwersytetu Gdańskiego.
Autorzy przyznali, że książki napisali z myślą o własnych dzieciach i sobie. Ich celem było przybliżenie młodym czytelnikom postaci Chopina, zdjęcie jej z pomnika i przedstawienie jako osoby nam bliskiej, podobnej do nas. Każde z autorów podeszło do tego zadania w inny sposób. Michał Rusinek, autor książek „Jak przeklinać?” i „Jak robić przekręty?” na zlecenie Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina napisał książkę, która, jak sam powiedział „w dużej mierze dzieje się w języku”a jest to przestrzeń „ w którą wchodząc, dziecko ma dużo zabawy”. Anna Czerwińska-Rydel, co pokazała Małgorzata Cackowska, przedstawiła za to „wieloaspektowość rodziny, w której wychowywał się Fryderyk Chopin” oraz „przepiękną apoteozę dzieciństwa”, co według badaczki, jest obecnie rzadkie we współczesnych książkach dla dzieci. Autorka Jaśnie Pana Pichona podkreśliła, że dla niej ważne było, żeby dzieci, dzięki jej opowieści, miały możliwość poznania świata młodego Chopina wszystkimi zmysłami. Ten zabieg powinien pomóc im w pełniejszym zrozumieniu muzyki i postaci kompozytora.
Małgorzata Cackowska stwierdziła, że obie książki, bardzo się różniąc mają ważną wspólną cechę – „podkreślają znaczenie dzieciństwa w rozwoju człowieka”. Jednocześnie zaznaczyła, że utwory te skierowane są do innego typu odbiorcy – Mały Chopin „może służyć zakłopotanym rodzicom, którzy mają coś powiedzieć o Chopinie małemu dziecku” niewiele wiedząc na ten temat, a Jaśnie Pan Pichon wymaga bardziej wyrafinowanego odbiorcy. Według badaczki obie „świetnie wpasują się w zapotrzebowanie społeczne”.
Opisując stronę graficzna książek Iwona Hardej za ważną wspólną cechę uznała piękną szatę graficzną obu książek oraz to, że „ilustracje fantastycznie prowadzą dialog” z tekstem, współgrając z nim i jednocześnie dopełniając go. Małgorzata Cackowska podkreśliła, że zarówno i w sferze słownej, jak i graficznej książki są bardzo współczesne, co dodatkowo „odpomnikowuje” Chopina.
Arkadiusz Kosior opowiedział o publikacjach, które do tej pory ukazały się lub wkrótce ukażą przy wsparciu Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina (z którymi można zapoznać się na stronie http://pl.chopin.nifc.pl/institute/publications/children ) oraz opisał plany Instytutu związane z wydanymi książkami (na przykład tłumaczenie Małego Chopina na kilkanaście języków) oraz propagowaniem muzyki Chopina poprzez dodawanie do książek płyt z utworami kompozytora. Pojawi się także druga książka Anny Czerwińskiej-Rydel - Moja babcia kocha Chopina, która zostanie wydana także w formie audiobooka. Tekst czytany przez autorkę zilustrował muzycznie jej mąż Paweł Rydel.
Następnie uczestnicy rozmowy skoncentrowali się na trudnościach z edukacją młodych odbiorców muzyki i literatury romantycznej. Stwierdzili, że brakuje na rynku polskim książek dla dzieci o muzyce. Michał Rusinek przyznał, że trudnością nie jest pisanie o wielkich postaciach, tylko o romantyzmie ze względu na to, iż do „młodych ludzi ta heroiczna, narodowo-wyzwoleńcza nuta (...) już nie trafia”. Uznał, „że należałoby poprzekładać nieco akcenty opowiadając” dzieciom i młodzieży o tym okresie i jego postaciach, ponieważ „romantyzm było wiele bogatszy”. Arkadiusz Kosior przyznał, że „coraz mniej jest młodych ludzi, którzy chcą słuchać Chopina”, ale działania Instytutu zmierzają w kierunku przybliżania młodym odbiorcom dorobku kompozytora, także poprzez publikacje – książki, płyty z muzyką i słuchowiskami dla dzieci. Mały Chopin jest wystawiany przez Teatr Konsekwentny jako przedstawienie objazdowe, spektakl oparty na tej książce przygotował także Teatr Marionetek w Rzymie. Być może powstanie także serial animowany na podstawie tej książki.
Rozmowa była bardzo ciepła i upłynęła w przyjaznej atmosferze. Po jej zakończeniu można było zaopatrzyć się w książki oraz piękne pocztówki z ilustracjami z Józefa Wilkonia z książki Jaśnie Pan Pichon. Szkoda, że publiczność była bardzo nieliczna, zabrakło także pytań z widowni.
Aneta Bohaczewska-Petryna
Na zdjęciach (od lewej): Małgorzata Cackowska, Arkadiusz Kosior, Michał Rusinek, Anna Czerwińska-Rydel, Iwona Hardej
Galeria zdjęć:
Zobacz także: